Zostawiłeś nas przy wodzie
precel |Mapa Polski |blog
„Zostawiłeś nas przy wodzie, bo właśnie wówczas nadarzyła ci się doskonała okazja kradzieży. Gdyby trafiła się innej nocy, nie zważałbyś, czy to jest bezwodna pustynia, czy cały ocean. Ale zwiodła cię chciwość. Zabrawszy tylko jednego konia, prawdopodobnie zdołałbyś uciec. A może... — tu Karol zawahał się — może ktoś cię ściga Przyznaj się.
— Coś ty! Co ci przyszło do głowy
— Ludzie wybierają się do Czarnych Gór po złoto, ale ty sam wygadałeś się, że nie szukasz złotego piasku. I dlatego myślę, że po prostu pragniesz się tam ukryć. Pewnie masz na sumieniu coś więcej niż te dwa konie.
— Bzdura! — żachnął się jeniec.
, — Niech będzie i tak. Nie jestem szeryfem ani sędzią. A teraz w drogę!
Carty nie stawiał oporu, tylko na nowo popadł w ponurą zadumę.
Jeszcze tego samego dnia przybyli nad znajome rozlewisko, witani radosnymi okrzykami całej rodziny Heartów. Okrzyki te wiązały, się oczywiście ze znalezieniem koni, a nie... Cartyego. Ale wbrew temu, co przypuszczał Karol, poszkodowani nie okazali oburzenia w stosunku do złodzieja. Nie było wymyślań, nie rzucono się na Cartyego z pięściami. Heartowie musieli zaliczać się do ludzi spokojnych, o nieco filozoficznych skłonnościach — co z wielką ulgą stwierdził Karol Gordon. Z ulgą, ponieważ nie lubił sytuacji, w której dwu biło bezbronnego przeciwnika, nawet jeśli ten był winien. Karol wiedział, że gdyby do tego doszło, stanąłby w obronie złodzieja. A to bardzo pogmatwałoby jego stosunki z całą rodziną i zapewne“(11)
Materace Tempur |blog |Bet365
„Zostawiłeś nas przy wodzie, bo właśnie wówczas nadarzyła ci się doskonała okazja kradzieży. Gdyby trafiła się innej nocy, nie zważałbyś, czy to jest bezwodna pustynia, czy cały ocean. Ale zwiodła cię chciwość. Zabrawszy tylko jednego konia, prawdopodobnie zdołałbyś uciec. A może... — tu Karol zawahał się — może ktoś cię ściga Przyznaj się.
— Coś ty! Co ci przyszło do głowy
— Ludzie wybierają się do Czarnych Gór po złoto, ale ty sam wygadałeś się, że nie szukasz złotego piasku. I dlatego myślę, że po prostu pragniesz się tam ukryć. Pewnie masz na sumieniu coś więcej niż te dwa konie.
— Bzdura! — żachnął się jeniec.
, — Niech będzie i tak. Nie jestem szeryfem ani sędzią. A teraz w drogę!
Carty nie stawiał oporu, tylko na nowo popadł w ponurą zadumę.
Jeszcze tego samego dnia przybyli nad znajome rozlewisko, witani radosnymi okrzykami całej rodziny Heartów. Okrzyki te wiązały, się oczywiście ze znalezieniem koni, a nie... Cartyego. Ale wbrew temu, co przypuszczał Karol, poszkodowani nie okazali oburzenia w stosunku do złodzieja. Nie było wymyślań, nie rzucono się na Cartyego z pięściami. Heartowie musieli zaliczać się do ludzi spokojnych, o nieco filozoficznych skłonnościach — co z wielką ulgą stwierdził Karol Gordon. Z ulgą, ponieważ nie lubił sytuacji, w której dwu biło bezbronnego przeciwnika, nawet jeśli ten był winien. Karol wiedział, że gdyby do tego doszło, stanąłby w obronie złodzieja. A to bardzo pogmatwałoby jego stosunki z całą rodziną i zapewne“(11)
<<<< - Pytam o wyniki pańskich
| Klacz zatrzymała się >>>>
Materace Tempur |blog |Bet365