Marat upuścił papier-
tanie opony |firma budowalna mimremont |Spiderman
„Marat upuścił papier.
— A więc widzi pan, że Grivette ma także duszę i że ta dusza czuwa w czasie snu — odezwał się Balsamo.
— Tak, i to duszę niezwykłą — zgodził się Marat. — Duszę, która umie czytać, podczas kiedy ciało tego nie potrafi.
— Bo dusza umie wszystko. Niech pan namówi ją, żeby przeczytała list, kiedy się obudzi, to jest kiedy ciało przyoblecze jej duszę cieniem, a zobaczy pan, czy potrafi tego dokonać.
Marat milczał. Cala jego materialistyczna filozofia burzy, ła się w nim, ale nie znajdowała odpowiedzi.
— A teraz przejdźmy do tego, co pana interesuje najbardziej — mówił dalej Balsamo i zwrócił się następnie do Grivette — Grivette, kto wziął zegarek pana Marata
Zahypnotyzowana uczyniła gwałtowny gest przeczenia.
— Nie wiem — odpowiedziała.
— Wiesz bardzo dobrze — zaoponował Balsamo z naciskiem. — Musisz koniecznie powiedzieć. Kto wziął zegarek pana Marata, pytam
— Grivette nie ukradła zegarka .pana Marata.
— Jeżeli ona nie ukradła, to powiedz, kto to zrobił
— Nie wiem.
— Widzi pan — odezwał się Marat — sumienie je6t nieprzeniknioną kryjówką.
— A więc, ponieważ żywi pan jeszcze tę tylko wątpliwość, wobec tego będzie pan wkrótce przekonany — oświadczył Balsamo.
Potem zwrócił się do Grivette.“(15)
katalog |katalog |Tomek i Przyjaciele
„Marat upuścił papier.
— A więc widzi pan, że Grivette ma także duszę i że ta dusza czuwa w czasie snu — odezwał się Balsamo.
— Tak, i to duszę niezwykłą — zgodził się Marat. — Duszę, która umie czytać, podczas kiedy ciało tego nie potrafi.
— Bo dusza umie wszystko. Niech pan namówi ją, żeby przeczytała list, kiedy się obudzi, to jest kiedy ciało przyoblecze jej duszę cieniem, a zobaczy pan, czy potrafi tego dokonać.
Marat milczał. Cala jego materialistyczna filozofia burzy, ła się w nim, ale nie znajdowała odpowiedzi.
— A teraz przejdźmy do tego, co pana interesuje najbardziej — mówił dalej Balsamo i zwrócił się następnie do Grivette — Grivette, kto wziął zegarek pana Marata
Zahypnotyzowana uczyniła gwałtowny gest przeczenia.
— Nie wiem — odpowiedziała.
— Wiesz bardzo dobrze — zaoponował Balsamo z naciskiem. — Musisz koniecznie powiedzieć. Kto wziął zegarek pana Marata, pytam
— Grivette nie ukradła zegarka .pana Marata.
— Jeżeli ona nie ukradła, to powiedz, kto to zrobił
— Nie wiem.
— Widzi pan — odezwał się Marat — sumienie je6t nieprzeniknioną kryjówką.
— A więc, ponieważ żywi pan jeszcze tę tylko wątpliwość, wobec tego będzie pan wkrótce przekonany — oświadczył Balsamo.
Potem zwrócił się do Grivette.“(15)
<<<< Moss zbył go rzutem
| ło na nowo „wychowane i jesteście >>>>
katalog |katalog |Tomek i Przyjaciele